Ostrzegam będzie siarczyście…

Idziemy z chłopcami ulicą w centrum Łodzi, obok Leroy Merlin.
Mija nas elegancka kobieta, która podniesionym głosem rozmawia przez komórkę:
– (…) no dał mi kur…wa jakiś wałek!
Igorek zerka na mnie zaskoczony i zdumiony odwagą pani, że tak śmiało wyraża emocje.
Za to Bartuś reaguje jak automat. I słyszę jak w stronę pani pada głośne:
– Ja ci zaraz dam…
chwila zawahania, zerknięcie na mnie
…wałek!
No cóż, wiedział, co ja bym Mu zaraz dała.?
Igorek dzisiaj, po obejrzeniu reklamy o depilatorach, całkiem poważnie zapytał „Mama, a po co ludzie…
Nasi chłopcy rosną i zauważyłam, że coraz mniej ich złotych myśli nadaje się do publikacji. Nie…
Niedawno byliśmy w Bazylei, w tamtejszym ZOO. A skoro padło słowo Bazylea – przypomniała mi…
Ponieważ dzisiaj Dzień Dziecka pomyślałam, że to dobry moment, aby pojawił się wpis w kategorii…
Igorek wychodzi do kolegi. -Do której mogę zostać? -Bis fünf Uhr. Powiedziałam po niemiecku. Na co…
Igorek po powrocie ze szkoły, ze szczegółami opowiada przebieg swojego dnia. Zazwyczaj chodzi o to…
Ostatnio komentowane