Podczas jazdy samochodem.
♦
Bartuś
– Tata, a skąd wiesz ile kilometrów już przejechałeś?
– Licznik mi pokazuje.
Igorek
-To ile kilometrów już przejechałeś?
– Sto trzydzieści sześć tysięcy dwieście siedemnaście.
– O to prawie milion!
– Jak to milion?
– No, jeszcze tylko osiemset sześćdziesiąt trzy tysiące siedemset osiemdziesiąt trzy i będzie milion.
♦
Igorkowe 6 z matematyki nie są chyba przypadkowe.???
– zamieszczam na pamiątkę –

Dzisiaj w sklepie, dział mięsny.Igorek wskazując najbardziej krwisty kawałek mięsa na półce…
Niedawno byliśmy w Bazylei, w tamtejszym ZOO. A skoro padło słowo Bazylea – przypomniała mi…
Nasz Igorek jest bardziej szwajcarski od niejednego Szwajcara w swojej klasie. Nie jest to może…
Zacznę od wyznania – oglądamy polską telewizję. Seriale, filmy i różnego rodzaju programy…
Jak przystało na prawdziwą Matkę Polkę, lub Matkę po prostu, mam listę pytań…
Prawo jazdy zrobiłam naście lat temu, za sprawą Siostry, która nie chciała sama chodzić na kurs. I…
Ostatnio komentowane