Podczas jazdy samochodem.
♦
Bartuś
– Tata, a skąd wiesz ile kilometrów już przejechałeś?
– Licznik mi pokazuje.
Igorek
-To ile kilometrów już przejechałeś?
– Sto trzydzieści sześć tysięcy dwieście siedemnaście.
– O to prawie milion!
– Jak to milion?
– No, jeszcze tylko osiemset sześćdziesiąt trzy tysiące siedemset osiemdziesiąt trzy i będzie milion.
♦
Igorkowe 6 z matematyki nie są chyba przypadkowe.???
– zamieszczam na pamiątkę –

Mam wrażenie, że jeszcze nie wpadłam w rytm po przerwie świątecznej, a u nas dzisiaj rozpoczęły się…
W poprzednim semestrze Igorek przerabiał w szkole temat rozmnażania. Ku naszemu zaskoczeniu, o tym…
Przygotowania do Wigilii. Dziadek smaży rybę. Igorek: – A będzie filet? – Nie, w Wigilię…
Podczas obiadu Igorek przepytywał mnie z tematu „historia powstania naszej rodziny”. Padło szereg…
Środa po południu.Godzina 13 może 14.Piękna pogoda za oknami.Jadę z chłopcami samochodem.Zjechaliśmy…
Luty jest dziwnym miesiącem. Mam wrażenie, że wszyscy zastygli w oczekiwaniu na wiosnę. Mało kto…
Ostatnio komentowane